Hej kochani, przychodzę do was z nowym postem. Już od dłuższego czasu nic nie wrzucałam, za co bardzo przepraszam. Dzisiaj powiem o rozwiązywaniu konfliktów, ale nie do końca. Bardziej o wnioskach z zajęć na ten temat.
1. Primo: Czy wiecie że to co czytamy a piszemy pochodzi z dwóch różnych półkuli?
No ja o tym nie wiedziałam i w sumie się nie zgadzam z tą teorię, ale nie będę tego dokładnie określać bo się na tym nie znam. W każdym razie wydaje mi się to dziwne i chore. Może wy macie odpowiedz?! Piszcie je w komentarzach
2. Sekundo: Doszłam do wniosku, że unikanie konfliktów nie jest dobre, kompromis też nie, tak na prawdę konfliktów nie unikniemy. Tak czy siak będzie źle :D Więc na koniec powiedzenie pasujące do tego: Co nas nie zabije to nas wzmocni. Każdy konflikt tylko nas wzmacnia i uodparnia na różnego typu sytuacje w życiu i nieprzyjemne osoby.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
To na tyle krótki pościk tak na prawdę może i wiele nie wnoszący, ale człowiek w końcu uczy się na błędach, więc z czasem będzie lepiej :) Do następnego, PA :* //Alex
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz